Przejdź do treści
Pierwsze objawy chorób żył, których pacjenci nie łączą z przewlekłą niewydolnością żylną.

Pierwsze objawy chorób żył, których pacjenci nie łączą z przewlekłą niewydolnością żylną.

W mojej codziennej pracy jako lekarz flebolog bardzo często słyszę od pacjentów zdanie: „Panie Profesorze, myślałem, że to normalne”. Wypowiadają je osoby, które od miesięcy, a czasem lat, odczuwają dolegliwości związane z układem żylnym, ale nigdy nie łączyły ich z chorobą żył. Przewlekła niewydolność żylna (PNŻ) rozwija się powoli i podstępnie, a jej pierwsze objawy są często bagatelizowane lub przypisywane zmęczeniu, stresowi czy wiekowi. Tymczasem wczesne rozpoznanie PNŻ daje realną szansę na spowolnienie choroby, poprawę komfortu życia i uniknięcie powikłań.

Przewlekła niewydolność żylna – choroba, która zaczyna się wcześnie

Przewlekła niewydolność żylna to stan, w którym dochodzi do zaburzenia odpływu krwi żylnej z kończyn dolnych. Najczęściej jest związana z niewydolnością zastawek żylnych, prowadzącą do wzrostu ciśnienia w układzie żylnym. Z mojego doświadczenia klinicznego wynika, że wielu pacjentów zgłasza się do flebologa dopiero wtedy, gdy pojawiają się wyraźne żylaki. Tymczasem choroba często daje sygnały ostrzegawcze na długo przed ich wystąpieniem.

Objawy, które pacjenci najczęściej bagatelizują

1. Uczucie ciężkich nóg pod koniec dnia

To jeden z najczęstszych, a zarazem najwcześniejszych objawów PNŻ. Pacjenci opisują go jako zmęczenie, rozpieranie lub „nalane” nogi, szczególnie wieczorem. Objaw ten nasila się po długim siedzeniu lub staniu i zwykle ustępuje po nocnym odpoczynku. W praktyce klinicznej traktuję ten symptom jako jeden z pierwszych sygnałów ostrzegawczych niewydolności żylnej.

2. Obrzęki kostek i podudzi

Obrzęki pojawiające się pod koniec dnia, zwłaszcza wokół kostek, są bardzo charakterystyczne dla PNŻ. Pacjenci często tłumaczą je upałem lub długą podróżą, nie zdając sobie sprawy, że jest to efekt wzrostu ciśnienia żylnego i przesięku płynu do tkanek. Warto podkreślić, że obrzęki żylne zazwyczaj zmniejszają się po uniesieniu nóg lub odpoczynku w pozycji leżącej.

3. Nocne skurcze łydek

Wielu pacjentów zgłasza bolesne skurcze łydek, które wybudzają ich w nocy ze snu. Często są one przypisywane niedoborom magnezu, jednak w praktyce bardzo często współistnieją z niewydolnością żylną. Zaburzenia krążenia żylnego prowadzą do niedotlenienia mięśni i ich nadmiernej pobudliwości, co sprzyja skurczom.

4. Swędzenie skóry i uczucie napięcia

Świąd skóry podudzi, zwłaszcza bez widocznych zmian dermatologicznych, bywa jednym z pierwszych objawów przewlekłego zastoju żylnego. Pacjenci często trafiają najpierw do dermatologa, nie podejrzewając tła naczyniowego. Wraz z postępem choroby świąd może przechodzić w suchość skóry, przebarwienia i stany zapalne.

5. Pajączki naczyniowe

Teleangiektazje, potocznie nazywane pajączkami, są często traktowane wyłącznie jako problem estetyczny. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że u części pacjentów są one pierwszym widocznym objawem zaburzeń w układzie żylnym. Choć nie zawsze świadczą o zaawansowanej PNŻ, nigdy nie powinny być ignorowane bez diagnostyki.

Dlaczego pacjenci nie łączą tych objawów z chorobą żył?

Najczęściej spotykam się z trzema przyczynami:

  •  objawy są niespecyficzne i narastają stopniowo
  • powszechność dolegliwości w społeczeństwie sprawia, że są uznawane za „normalne”
  • brak świadomości, że PNŻ może rozwijać się latami bez widocznych żylaków.

To właśnie dlatego edukacja pacjentów ma tak ogromne znaczenie w profilaktyce chorób żylnych.

Kiedy zgłosić się do flebologa?

Z perspektywy klinicznej zalecam konsultację flebologiczną, gdy:

·       objawy utrzymują się przez kilka tygodni lub miesięcy,

·       dolegliwości nasilają się pod koniec dnia,

·       występują obrzęki, skurcze nocne lub świąd skóry,

·       w rodzinie występowały żylaki lub PNŻ.

Podstawowym badaniem diagnostycznym jest USG Doppler żył kończyn dolnych, które pozwala ocenić funkcję zastawek i zdiagnozować refluks w niewydolnej żyle.

Jak wygląda skuteczne postępowanie?

W mojej praktyce klinicznej najskuteczniejsze podejście do PNŻ opiera się na połączeniu kilku elementów: 

·       leczenia zabiegowego (jeśli istnieją wskazania),

·       kompresjoterapii,

·       farmakoterapii flebotropowej,

·       modyfikacji stylu życia i nawyków.

Im wcześniej rozpocznie się takie postępowanie, tym większa szansa na zahamowanie progresji choroby.

Podsumowanie

Przewlekła niewydolność żylna rzadko zaczyna się od widocznych żylaków. Zdecydowanie częściej pierwszym sygnałem są subtelne, pozornie błahe objawy, które pacjenci ignorują przez lata. Jako profesor i lekarz flebolog apeluję: nie lekceważmy sygnałów wysyłanych przez organizm. Wczesna diagnostyka i świadome podejście do zdrowia żył pozwalają uniknąć powikłań i znacząco poprawić jakość życia pacjentów.

 O autorze:

Prof. dr hab. n. med. Marek Karczewski - chirurg, flebolog i transplantolog. Flebolog z ponad 25 letnim doświadczeniem, pionier innowacyjnych metod leczenia żył, który pasję do medycyny łączy z misją edukowania pacjentów. Dołącz do społeczności Pana Profesora na Facebooku.

Poprzedni post Następny post